schludny blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 12.2007

[tania odzież - kupuję sobie rzeczy producentów o filuternych nazwach trochę engrish, typu "boy je t'aime", dla kookajetek, widziałam też koszulkę z psem, który oblizuje sobie genitalia, żeby było jak w ludowym powiedzonku. ci skandynawowie są tacy rubaszni. fn zachęciła mnie do słuchania tommy february6, a w szkole opowiadałam jak było na koncercie coila, bo takie się tam dzieją rzeczy]

tym bardziej sie przekonuję, że wszelka przyzwoitośc nakazuje mi być rysownikiem. shiori matsumoto, ty wiesz, jak jest z ta wyobraźnią i stąd się biorą te wszystkie paramedyczne obrazki trochę klasztorne, dlaczego te dziewczynki są takie sztywne i w scenerii sanatorium, gdzie wszystkim przyczepia się drewniane kończyny tak dla zasady, a w bibliotece jest niemiecki podręcznik paracelsus i obrazki z męczennikami.

ażeby nadszedł koniec rzeczy strasznych należy trzymać się mocno i pod kontrolą, monitorować zawartość własnej czaszki i mieć to gdzieś. zająć się czymś cichym i pożytecznym i nie słuchać, jak coś tam dudni. wczoraj wróciłam do domu bardzo późno, byłam gościnnym uczestnikiem konferencji medycznej, robiłam zdjęcia i dobre uczynki, znajdowałam się we śnie lub w trakcie walki z paniką. w efekcie mam jasne włosy jak Maria Antonina i jest trochę lepiej, trochę. przyjechawszy do domu tato włączył płyty winylowe produkcji radzieckiej. muzyka klasyczna przypomniała mi, że mam słuch. z ksz słuchaliśmy baile funka, co przypomniało mi coś innego, błogostan. w tej chwili moja głowa się ścieśnia. pora coś narysować.

zmarł Karlheinz Stockhausen, nie będzie nowych piosenek.

nie zauważyłam, co się stało z blog.pl, prawdę rzekłszy jest do kitu.


  • RSS